Agata Zagórska

RYT 200
Na macie: 

Na moich pierwszych zajęciach jogi nie znalazłam się przypadkowo. Zanim podjęłam tę jedną z najlepszych, w moim odczuciu decyzji, przez jakiś czas zgłębiałam temat systemu jogi, medytacji i ajurwedy, częściowo w wyniku fascynacji kulturą i filozofią wschodu, już po krótkim pobycie w Azji. Zaczęłam praktykę od metody B.K.S. Iyengara, która dała mi solidne podstawy, dzięki naciskowi na precyzję, później spróbowałam bardziej dynamicznych form jogi jak Vinyasa i Ashtanga, które pokochałam za lekkość, energię, pracę z oddechem. W tym czasie skończyłam też studia w Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie, a tematem mojej pracy magisterskiej była joga oraz korzyści płynące z jej praktyki. Następnie ukończyłam kurs nauczycielski u wspaniałej kobiety i nauczycielki, Basi Lipskiej Larsen - Ashtanga Vinyasa Yoga Teacher Training Course I (RYT 200), certyfikowany przez  Yoga Alliance i zaczęłam prowadzić zajęcia w Samadhi Joga. Ukończyłam również studia podyplomowe na kierunku “Relaksacja i joga” na wydziale rehabilitacji warszawskiego AWF-u, gdzie miałam okazję spojrzeć na jogę z bardziej naukowego punktu widzenia i poszerzyć wiedzę zarówno z zakresu anatomii, fizjologii, kinezjologii, biomechaniki,   jak  i historii, psychologii i filozofii jogi. Regularnie uczestniczę w warsztatach i spotkaniach, dotyczących jogi, w kraju i zagranicą.  Do tej pory miałam przyjemność pogłębiać swoją wiedzę i umiejętności u takich nauczycieli jak m.in.: Kino MacGregor, Laruga Glaser, Govinda Kai, Guillermo Benitez, Janusz Szopa, Lesław Kulmatycki, Małgorzata Grabara. W 2014 r.  spędziłam 3 tygodnie w mieście Mysore w Indiach (kolebce Ashtanga Jogi), praktykując pod okiem Jai Prakash.

Ukończyłam również 20h Prenatal & Postnatal Teacher Training Course i jestem w trakcie certyfikacji przez Yoga Alliance na Registred Prenatal Yoga Teacher (RPYT)

Poza matą: 

Kocham naturę, ludzi, zwierzęta, dobrą, zdrową kuchnię, podróże i mogłabym  tak długo  wymieniać, bo generalnie kocham życie i to właśnie dzięki temu wyciszeniu, spojrzeniu w głąb siebie, uważnemu przeżywaniu każdej chwili, którego nauczyła mnie joga. Nauczyła mnie też większej empatii i wrażliwości na krzywdę innych, dzięki czemu od kilku lat jestem wegetarianką. Od niedawna jestem też dumną mamą wspaniałej dziewczyny o imieniu Gaja, która jest osobą w moim życiu tak ważną, że nie mogłam o niej tutaj nie wspomnieć :)